Dominikana w pigułce

26 lutego 2017

Dominikana w pigułce

Dominikana - co warto zobaczyć? 


Zawsze nie potrafiłem się oprzeć pokusie gdziekolwiek nie byłem, aby jak najwięcej zwiedzić, odkrywać nowych, fascynujących miejsc danego kraju… W hotelu wszystko obejdziesz, przepłyniesz każdy basen wzdłuż i wszerz i co dalej…? :-) Ważne, aby połączyć wypoczynek ze zwiedzaniem a przechodząc do rzeczy chciałbym opisać drugą wycieczkę, na której zobaczyłem

prawdziwą Dominikanę taką „od zaplecza” poznając codzienne życie Dominikańczyków, przepiękną roślinność m.in. dziko rosnące drzewa chlebowe, owoce cytrusowe, mango, papaya, mandarynki, kakaowce, dużo odmian palm kokosowych o niesamowitej ilości i rozmiarach kokosów na jednej palmie oraz bananowców, na których gałęzie się uginają od kiści bananów. Wycieczka dla osób, które chcą poczuć wiatr we włosach z pokładu terenowej ciężarówki i poznać inną, naturalną, dziką Dominikanę. 
Dominikana z pokładu terenowej ciężarówki


Po drodze rozciąga się tropikalna zieleń, góry, gaje kokosowych palm i pola ryżowe. 
Dominikana Pole ryżowe


Dominikana Pole ryżowe

Dominikana

Dominikana

Dominikana

Dominikana
Trasa oto taką terenową ciężarówką przebiega wzdłuż Kordyliery Wschodniej. Góry tworzą główny element krajobrazu. Niewielka część kraju to niziny.

Przejazd przez wioskę La Seiba z charakterystycznymi dla Karaibów kolorowymi domkami w pastelowych barwach. Autentyczna osada dominikańska. Ku mojemu zdziwieniu ludzie nie żyją tak biednie jak sobie wyobrażałem przed przyjazdem. Na pograniczu Dominikany z Haiti ludzie żyją jeszcze biedniej a Haiti jest krajem o skrajnym ubóstwie. W wiosce La Seiba i nie tylko można łatwo dostrzec co się zresztą rzuca w oczy w co bardziej okazałych domach jak i skromniejszych okna i drzwi zabezpieczają kraty ze względu na bezpieczeństwo… Tak pomyślałem a w rzeczywistości poprzez kraty w oknach pokazują zamożność-swój status społeczny. 
Dominikana wioska La Seiba Codzienne życie Dominikańczyków

Osada Dominikańska Kolorowe domki

Dominikana La Seiba

Dominikana Cmentarz w wiosce La Seiba

Dominikana

Codzienne życie Dominikańczyków Kolorowe domki i piękna zieleń


Bydło domowe na pastwisku (Zebu) charakteryzuje je garb
Bydło domowe Zebu z charakterystycznym garbem

Kolorowe domki wśród pięknej przyrody



Wioska na Dominikanie

Suszenie kawy „nescafe” ;-) 
Suszenie kawy na Dominikanie


Podczas wojażu był postój w rodzinnym gospodarstwie, gdzie można zobaczyć wnętrze dominikańskiego rodzinnego domu i działkę, na której są uprawiane kakaowce, karambole -  owoc w kształcie gwiazdy, bananowce i wiele innych ciekawych roślinek. Oczywiście w skromnym domku nie mogło zabraknąć plazmy natomiast większość czasu Dominikańczycy spędzają na świeżym powietrzu… 
Rodzinne gospodarstwo na Dominikanie


Kakaowiec. Nie przepuszczałem, że rośnie z pnia… Rzadki widok. Kakao potrzebuje ciepłego i wilgotnego klimatu, żyznej i przepuszczalnej ziemi. Dominikana spełnia te wszystkie warunki, dlatego kakaowce i inna roślinność rosną jak na przysłowiowych drożdżach. 
Dominikana Kakaowiec


Dominikana Kakaowiec


Proces produkcji kakao - Białe ziarna które przy ssaniu nie przypominają kakao, lecz po przegryzieniu ziarna czuć gorzki smak kakao, gdy ziarna są suszone i zmieniają kolor na ciemnobrązową barwę wyglądające jak migdały już sam aromat świadczy o jego właściwościach. Ziarna po zmieleniu smakują niesamowicie. Prawdziwy smak i aromat, którego nie poczujesz w nesquik-u :-)
Dominikana Proces produkcji kakao ziarna


Drzewo karambola
Drzewo karambola owoc w kształcie gwiazdy

Dominikana - Cudowna mikstura na rozpalenie zmysłów? MAMAJUANA! 


Innym miejscowym specjałem jest Mamajuana – naturalna Karaibska viagra, czyli mieszanka egzotycznych przypraw, ziół i kory drzewa. Według miejscowych ma ona działanie zbliżone do viagry, ale panowie w podeszłym wieku musieliby wypić co najmniej dwie flaszki aby rozpalić zmysły ;-) Zawartość gotowej nalewki składa się głównie z miodu, wina, rumu i rzecz jasna z kory bez której uderzy tylko do głowy… Mieszkańcy rum jak i mamajuanę spożywają w dużych ilościach. Można jedno i drugie nabyć praktycznie wszędzie. Tylko 10% rumu uważanego za najlepszy na świecie idzie na eksport a resztą „degustują się” Dominikańczycy, którzy później sygnalizują awaryjnymi na drogach swój stan nietrzeźwości po spożyciu alkoholu ku przestrodze, dlatego odradzam wypożyczania samochodu. Mamajuana jest sprzedawana w różnych postaciach jako gotowa nalewka albo zestaw przypraw do samodzielnego przygotowania cudownej mikstury :-) Odnośnie rumu polecam wszystkie rozpoczynające się na literę B… 
Mamajuana - naturalna Karaibska viagra Dominikana

Dominikana - Ruch drogowy


Ruch drogowy na Dominikanie nie należy niestety do bezpiecznych a szkoda bo stan dróg jest na bardzo dobrym poziomie jak na kraj trzeciego świata a kultura jazdy co u niektórych odbiega od norm europejskich… Mieszkańcy wyspy raczej nie zwracają uwagi na znaki drogowe i ogólne zasady ruchu drogowego. Duży wpływ na taką a nie inną jazdę ma brak alkomatów i radarów u policji. Efekt jest taki, że kierowcy często jeżdżą po spożyciu alkoholu. Widziałem w drodze do stolicy kierowcę jadącego pod prąd albo na awaryjnych niejednokrotnie jak wcześniej wspomniałem. Każdy jeździ tak jak chcę interpretując znaki po swojemu. 

Wracając do wycieczki, bo się zapędziłem i skupiłem na tym co nie trzeba. Gdy już zostaliśmy upojeni mamajuaną i innymi miejscowymi specjałami przez gospodynie domu z gromadką uroczych dzieci ruszyliśmy do miasta Higuey gdzie po drodze był postój w lokalnej wytwórni cygar w której można zobaczyć ręczną produkcje cygar o różnych rodzajach i smakach z możliwością rozkoszowania się nim. 
Lokalna wytwórnia cygar na Dominikanie

Ręczna produkcja cygar na Dominikanie


 A tuż obok wytwórni smażyła się świnia, krótko przed wigilią a w kolejce czekała druga jako „pasażer na gapę” 
Dominikana

Dominikana


Po spaleniu cygara czas ruszyć dalej, czyli na lokalny targ obfity w dorodne warzywa i owoce, przyprawy, mięso i nie tylko. Owoce i warzywa są takich rozmiarów, że u nas pędzone tak nie wyglądają ;-)
Lokalny targ na Dominikanie

Dominikana Lokalny targ w mieście Higuey

Dominikana Lokalny targ w mieście Higuey

Dominikana Lokalny targ w mieście Higuey


Od zaplecza
Dominikana Lokalny targ w mieście Higuey


Dostawa towaru :)
Dominikana


Ok 15min od targu dojechaliśmy do bazyliki pod wezwaniem Matki Bożej z Altagracia – patronka Dominikany. Miejsce kultu i pielgrzymek dominikańskich katolików. Katedrę odwiedził Jan Paweł II w 1992 roku. Konstrukcja wewnątrz kojarzy mi się z potężnym namiotem o bardzo grubych filarach, ciekawym ołtarzu i witrażach widniejących po bokach i za głównym ołtarzem. Na głównym ołtarzu wisi święty obraz. Mieszkańcy twierdzą, że po dotknięciu obrazu spełni się każde życzenie o jakim pomyślisz… Większość społeczeństwa to katolicy, według statystyk ponad 80%
Miejsce kultu i pielgrzymek dominikańskich katolików

Miejsce kultu i pielgrzymek dominikańskich katolików


A wiernych brak… Dominikańczycy są głęboko wierzący, ale rzadziej praktykujący. 
Bazylika pod wezwaniem Matki Bożej z Altagracia – patronka Dominikany

Po zwiedzeniu Bazyliki pojechaliśmy na rancho z przeróżnymi dziko rosnącymi drzewami owocowymi, flamingami, kozami i innymi ptakami. Wśród tej pięknej zieleni można było poleniuchować i się ochłodzić w basenie…


Palmy królewskie 
Dominikana Palmy królewskie


Papaya
Dominikana Papaya


Bananowce
Dominikana Bananowiec


Dominikana Bananowiec


Mandarynki 
Dominikana Mandarynki




Palma kokosowa
Kokosy


Tu wszystkie zwierzęta żyją w zgodzie
Dominikana


Nawet z ludźmi, pomimo że się go nie pytałem, czy ma na to ochotę…

Dominikana - Szkoła 


Na rancho ugościli nas obiadem coś ala all inclusive w wersji lokalnej więc przyszedł czas, aby osłodzić trochę życie dzieciakom w lokalnej szkole słodyczami. Klasa liczyła zaledwie kilka uczniów w różnym wieku. Można było policzyć na palcach u jednej ręki. Wskutek tego najbiedniejsze rodziny wielodzietne, gdzie liczy się każe peso ignorują edukacje dzieci i zamiast do szkoły zostają w domu, aby pomagać rodzicom w prowadzeniu małych przydomowych gospodarstw lub zarabiać w różny sposób np. jako pucybuci, sprzątacze albo na turystach. 15% populacji Dominikany nie potrafi czytać ani pisać co gorsze władze nie kontrolują czy wypełniany jest obowiązek szkolny… Niestety kolejne pokolenie zostaje pozbawione wykształcenia i godziwej pracy. 
szkoła na Dominikanie

Dominikana ludzie


„Etatowe” brzdące :-)
Dominikana ludzie


Plantacja trzciny cukrowej


Kierowca naszej terenowej ciężarówki pokazał nam jak przygotowuję się pędy trzciny cukrowej przed dostarczeniem ich do przetwórni cukru.

Miałem okazje porzuć trzcinę, której dość twarda łodyga jest bardzo słodka. 
Plantacja trzciny cukrowej na Dominikanie



Za tonę trzciny uciętą taką maczetą przez zdrowego chłopa dostają ok 3,50 USD a w ciągu 12 godzin jest wstanie uzbierać góra półtorej tony także dziennie zarabiają na plantacji niecałe 6 dolarów…

Osobą które lubią otaczać się wśród dzikiej przyrody jak najbardziej polecam! :-) Ja osobiście preferuję takie krajobrazy. Zobaczyłem piękną przyrodę kraju i codzienne życie mieszkańców. 



2016



Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia